Szosowy Klasyk Grodowiec – 105 kilometrów ucieczki.

Kolarski Weekend w gminie Grębocice zakończony. Sobota upłynęła nam na szosowych emocjach wyścigu ze startem i metą w Grodowcu. Emocji było sporo, a o dramaturgię i napięcie zadbali przede wszystkim zawodnicy ścigający się na głównym dystansie PRO (110 km). Przed wyścigiem ze startu wspólnego na IO w Rio de Janeiro mieliśmy więc gorącą kolarską rozgrzewkę.
Ścigano się też na dystansie FUN (55 km), a w ramach Szosowego Klasyka w Grodowcu rozegrano także Międzywojewódzkie Mistrzostwa Młodzików i Młodziczek ze startu wspólnego. Najmłodsi zawodnicy mieli do przejechania czterokilometrową rundę dojazdową plus jedną pełną rundę klasyka (4 km + 27, 5 km), a młode zawodniczki rywalizowały na jednym pełnym okrążeniu.

sz5

FUN to 2 okrążenia, a PRO 4. I właśnie na PRO od początku mieliśmy walkę o zwycięstwo, po uformowaniu się pierwszej ucieczki już na 5. kilometrze. Pięcioosobowa grupa (Jakub Oborski, Marcin Latoszek, Robert Żmudzin, Paweł Jamro i Michał Fonał) odskoczyła od peletonu, rozrywając go potem na mniejsze grupy pościgowe. Przewaga prowadzącej piątki sięgała momentami dwóch minut, ale sukcesywnie malała. Prowadzący zawodnicy zgodnie i konsekwentnie pracowali przez wiele kilometrów aby miedzy sobą rozegrać walkę o zwycięstwo. Od peletonu kilkakrotnie odrywały się kilkuosobowe grupki kolarzy, ale dopiero na ostatniej rundzie w ucieczce znalazło się dziewięciu zawodników. Po przejechaniu 102 kilometrów wyścigu i minięciu ostatniego punktu kontrolnego uciekinierzy wciąż jeszcze trzymali się razem, a grupa zaczęła się rwać na ok. 5 km przed metą. Nikt jednak nie zdołał jeszcze odjechać na tyle aby już wtedy zapewnić sobie pierwsze miejsce.

sz8

Na kilkaset metrów przed metą zaatakował Jakub Oborski i to on jako pierwszy zameldował się na kresce z przewagą niecałych 4 sekund nad Robertem Bondarykiem i Arkadiuszem Tecławem. Z peletonu najszybciej finiszował Piotr Górniak, który w klasyfiakcji OPEN zajął 10. miejsce. Rywalizację kobiet na dystansie PRO wygrała Małgorzata Ejchart.

Podczas gdy walka na PRO wchodziła powoli w decydującą fazę, na FUN sukcesywnie oddalał się rywalom Damian Miela, który zwycięstwo dowiózł do mety. Ponad 3 minuty po nim finiszował Kamil Gromnicki, a trzeci był Łukasz Młynarski. Pań na dystansie 55 km startowało sporo, a najlepsza okazała się Wiktoria Kierat, tuż przed Joanną Wołodźko. Trzecia na mecie była Sara Tonder i tu już strata była wyraźna. Wyścig odbywał się na malowniczej trasie w gminie Grębocice, która była jednocześnie głównym partnerem organizacyjnym i sponsorem wydarzenia. Partnerzy wspierający Szosowy Klasyk i Kolarski Weekend to również Związek Gmin Zagłębia Miedziowego, nadleśnictwo Głogów i Sanktuarium Matki Bożej Jutrzenki Nadziei, na terenie którego, w niezwykle malowniczej scenerii odbyła się ceremonia dekoracji.sz9