Powrót szosowego do Miękini – udany!

DYPLOM FINISHERA – ODBIERZ!
12 kwietnia 2018

Szosowy Klasyk wrócił do Miękini i znów był częścią kolarskiego weekendu – dzień wcześniej Miękinia była areną inauguracji największego w Polsce cyklu maratonów MTB – Bike Maratonu. Obie imprezy były niezwykle udane – na starcie Bike Maratonu stanęło prawie 2000 osób, a Szosowy Klasyk przyciągnął ponad 540 zawodników!, co jest kolejnym rekordem tej imprezy. Zawodnicy rywalizowali na dwóch dystansach: FUN (51 km) i PRO (102 km). Ścigano się na rundach (25,5 km),  start i meta usytuowane były w centrum Miękini przy kompleksie sportowym.

Choć to z założenia wyścig dla amatorów, emocji i walki było sporo, a poziom między „amatorami” i „zawodowcami” coraz bardziej się zaciera. W każdym razie Szosowy Klasyk to na pewno wyścig dla wszystkich – dla tych, którzy chcą się ścigać na wysokim poziomie i na topowym sprzęcie i dla tych, którzy pokonując krótszy dystans na trekkingowym rowerze,również czują się zwycięzcami.

Zawodnicy i zawodniczki ścigają się na zawodach cyklu Via Dolny Śląsk w grupach startowych podzielonych według kategorii wiekowych, tak aby od samego startu było bezpiecznie i tak aby łatwiej było odnaleźć w peletonie swoich bezpośrednich rywali. Nie ma też zwycięzców w kategorii open – są tylko w kategoriach wiekowych.

Łatwiej też wyłowić z kilkuset osób grupy i nazwiska walczące o czołowe miejsca w kategoriach, a na mecie emocje nie kończą się wraz z finiszem pierwszej grupy. One dopiero się zaczynają.

Ściganie w Miękini zakończyło się tuż po godzinie 15:00 – ceremonią dekoracji dla pierwszych trójek we wszystkich kategoriach, gromko oklaskiwanych przez kibiców i pozostałych zawodników. Były dyplomy, medale i – przede wszystkim – żółte koszulki dla zwycięzców kategorii.